niedziela, 25 listopada 2012

Fale z warkocza

Witajcie! Wracam po długiej przerwie z wpisem, który przygotowałam już dawno. Dodam szybko, że nie zdałam egzaminu praktycznego na prawo jazdy (:() a we wtorek mam kolejny, więc życzcie mi powodzenia. Mam zamiar napisać osobną notkę z jakże zabawną historią mojego egzaminu i egzaminatora.


Powyżej widzicie fale, które najczęściej mam na główce. A oto krótkie wyjaśnienie, jak udaje mi się je uzyskać. 

  1. Myję włosy na noc. Czekam aż staną się delikatnie wilgotne. 
  2. Rozczesuję i zarzucam głowę do przodu, po czym znowu czeszę. 
  3. Robię warkocz. Zdjęcie trochę niżej.
  4. Po ośmiu godzinach snu rozplątuję go. 
  5. Nie utrwalam niczym bo szkoda mi włosów. Wcieram jedynie serum w końce i zostawiam. 


Nie jest to najwygodniejsze, ale nic nie ciągnie i włosy są bezpieczne. Fryzura wytrzymuje do wieczora. Co prawda zależy od pogody. Dodam, że moje włosy są z natury falowano-kręcone, więc im trochę łatwiej acz jak wiecie, ostatnimi czasy przeżywają humory i wszelkie loczki w kilka godzin są proste. Najważniejsze: nie ma przyklapu i nie muszę ich czesać a wyglądają ładnie. 

Próbowałyście kiedyś takiej zabawy? :)


18 komentarzy:

  1. Świetne loczki ;) Ja też często śpię w warkoczu, a rano mam albo delikatne fale, albo puch, zależy od humoru moich włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. hihihi :D Twarzowa fryzurka :) A fale mas piękne! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ przesympatycznie wyglądasz w tym warkoczu :) I ależ on jest gruby :)
    A fale wyszły prześliczne, nie to co na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bym chciała swoje rozprostować :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja bym dała wszystko za proste włosy, bo normalnie mam takie sianowate skręty, że brak słów... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpowiednia pielęgnacja może zdziałać cuda! Nie poddawaj się, kręciołki są cudowne

      Usuń
  6. Ooo nie wpadłam na to, żeby wakrocza z przodu zrobić;) Muszę spróbować, może wyjdą ładne fale;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki gruby warkocz:O a Ty jeszcze narzekasz na ich gestosc:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ilość :D Są luźne związane! Mają jakieś 7cm tak naprawdę :C

      Usuń
  8. Hej super blog na pewno będę zaglądać do Ciebie częściej! :) Masz piękne włosy! Moje też są z natury falowane, ale ostatnio też strzeliły focha i prostują się, ale mam nadzieję, że w końcu się opamiętają :D Nigdy nie wpadłam na pomysł żeby zrobić takiego warkocza :D Muszę wypróbować koniecznie może wtedy moje fale będą ładniej wyglądały, bo jak robię na noc zwykłego warkocza to praktycznie zawsze podczas snu go przygniotę i rano włosy są wygięte np pośrodku i wygląda to mało estetycznie. Widziałam Twój filmik na youtubie o siemieniu lnianym i muszę zrobić do niego kolejne podejście, bo jak na razie to siemię raczej usztywniało i nieco nawet wysuszało mi włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo dziwne :( Może spróbuj je z czymś połączyć, maseczka czy olej. W każdym razie współczuję bo ja sobie nie wyobrażam włosowego życia bez niego

      Usuń
  9. Czy moglabys mi cos doradzic? Mam wlosy z natury cienkie, elektryzujace sie i puszace. Ogolem wlosy mam falowane, niestety niezbyt ladnie falowane, dlatego je prostuje. Czy moglabys powiedziec mi jakiego typu kosmetyki powinnam uzywac do moich wlosow? Bylabym bardzo wdzieczna, bo naprawde nie mam pojecia jak prawidlowo powinnam sie nimi zajmowac.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym ci powiedzieć, ale nie mam pojęcia bo nie znam twoich włosów :( Na pewno jakieś lekkie i ja oczywiście zrezygnowałabym z prostownicy.

      Usuń
    2. A z racji ich puszenia się i rozdwajania poleciłabyś coś na końcówki? Dostałam swego czasu olejek od fryzjerki ''Kerastase'' ale nie używam go zbyt często, bo włosy mi się bardziej elektryzują po nim :c

      +Wczoraj spięłam włosy, żeby wypróbować czy będą ładne loczki, ale niestety... musiałam wziąć w ruch prostownice :x.

      +Gdzie kupowałaś swoja Tangle Teezer? Zastanawiam się nad kupnem, ale boje się allegro, mam wrażenie, ze dostane marna podróbę.

      Usuń
  10. Cześć, mam pytanie z innej beczki. Czy szamponem z Biovaxa można zmywać olejki? Niby jest bez SLS, ale może czają się jakieś inne groźne składniki :) byłabym baaardzo wdzięczna za odpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Produkty Biovax mają naprawdę ładne składy i nie musisz się ich bać. Większość informacji przedstawionych w internecie na temat sles/parabenów/parafiny/silikonów jest mocno przesadzona. Polecam zajrzeć na mój kanał :)

      Usuń
  11. jakbym miała takie włosy chyba bym umarła ze szczęścia :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa propozycja! Szczerze mówiąc to wolę siebie w wlosach prostych - nie całkowicie, z natury są raczej wysokoporowate ale może w zbliżające się ferie świąteczne spróbuje czegoś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.