czwartek, 16 maja 2013

Twarzowe kosmetyki


 Witajcie! Wracam po tej okrutnej maturalnej przerwie i się cieszę, że to za mną. Dzisiaj mam ustny angielski, później już tylko niemiecki i polski. Chciałam się wam jeszcze pochwalić, że udało mi się dzisiaj zdać egzamin na prawko. Ostatni raz zdawałam w grudniu i przeżyłam coś naprawdę strasznego. Ten egzamin miał być moim ostatnim, siłą rzeczy jest. Jednak o całej sprawie postanowiłam napisać coś osobnego. 
Natomiast teraz jak widzicie post niezwiązany z włosami, ale myślę, że warto go przeczytać. Szczególnie jeżeli macie wrażliwą skórę, jak ja. 

Moja cera nie jest problematyczna. Od święta coś pomarudzi, na ogół jest spokój. Miałam różne przygody z żelami do mycia i peelingami. Większość zwyczajnie wysuszała mi skórę. O tej dwójce mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest idealna. Co prawda peelingu możecie używać do codziennego mycia i tak praktykowałam, jednak jak tylko udało mi się kupić piankę to ona stała się moim numerem jeden a peeling ją po prostu wspomaga.

Skład peelingu:  


Skład pianki:



Ponownie nie chcę udawać znawcy, jednak według mnie na pierwszy rzut oka lepiej wypada peeling. W każdym razie pianka ma delikatne substancje myjące. Na wizażu widziałam skargi, jakoby nie doczyszczała twarzy. U mnie nic takiego się nie dzieje. Skóra jest odświeżona i czysta. W ogóle nieprzesuszona i przyjemna w dotyku. 


Muszę wam jeszcze pokazać wygodną pompkę, którą ma pianka. Daje ładną pianę, którą wygodnie się rozprowadza. Niestety pod względem wydajności radzi sobie dość kiepsko. Potrzebuję około 3-4 pompki na jednorazowe umycie twarzy. 


Oprócz tego muszę pochwalić piękny, owocowy zapach. Zakochałam się w nim od samego początku. Ogromną przyjemnością jest dla mnie używanie obu produktów. 

Podsumowując cena jest dość niska, ponieważ za obie rzeczy nie zapłacimy więcej niż 20zł razem. Dla skóry wrażliwej nadają się idealnie. Nie mam zamiaru póki co szukać niczego nowego, wędruję do Rossmanna po kolejne opakowania.

Wieczorem zapraszam na kanał! ;)

16 komentarzy:

  1. Już po maturze? Zazdroszczę... Mam jeszcze 3 egzaminy:/ w tym tygodniu to totalny maraton.
    A co do produktów to skuszę się chyba na piankę;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, przede mną jeszcze niemiecki i polski :(

      Usuń
    2. U mnie już 3 osoby nie zdały ustnego polskiego... Zadają bardzo, bardzo trudne pytania. Sodówka im uderzyła, bo szkoła awansowała w rankingach. Ale nie ma się czego bac;) Zaliczyłam na 80%, a język obcy na 93%:D Jeżeli nie miałaś ustnego niemieckiego, to zestawy są w tym roku bardzo proste:) Jutro historia, we wtorek 2 egzaminy z niemieckiego (podstawa + rozszerzenie) i wolnośc:D

      Usuń
  2. Cześć Anielka. Jak Tobie poszło na maturze z chemii?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość kiepsko i jestem trochę zła bo czuję jakbym zmarnowała cały ten czas na naukę ;/

      Usuń
  3. chyba mam ten peeling synergen ale w starej wersji, faktycznie super sie sprawuje:) i jak Ci poszły egzaminy? mi została tylko fizyka jeszcze:) gratuluję prawka!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja z synergen toleruję tylko korektor, bo ma super krycie, ale ich kosmetyki pielęgnacyjne robią mi z twarzy pizzę:(
    niektórzy to mają szczęście, ładna cera i ładne włosy eh :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię tą firmę :) Fajne kosmetyki za niska cene, warto wyprobowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znałam tych kosmetyków, ale przyjrzę się im przy kolejnej wizycie w Rossmanie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Strasznie się ostatnio namnożyło tych pianek do mycia twrazy. Chyba się w końcu na jakąś skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam do Ciebie Anielko pytanie. Wspominałaś kiedyś na blogu Anwen, że masz jakieś problemy z kręgosłupem i bierzesz na to leki, ja mam skoliozę i to dość dużą, byłam dwa razy na rehabilitacji w Trzebnicy,to znaczy nie wiem czy masz podobną wadę do mojej, ale jeżeli mogłabym Ci w jakiś sposób pomóc to możemy porozmawiać.. Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Ja mam dyskopatię, także ta wada nie jest nawet widoczna i moje leczenie polegało na rehabilitacji. Biorę leki przeciwbólowe, wcześniej przyjmowałam całe serie bo nie dało się wytrzymać.Raczej niewiele ma to wspólnego ze skoliozą :(

      Usuń
  9. jesteś z Kozienic lub okolic? radom?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie zaniedbuj tak bloga i youtube :( wiem ze miałaś matury bo ja tez wczoraj ostatnią no ale teraz to juz czesciej powinno sie cos pojawiac :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję egzaminu na prawko i matury! Powodzenia na kolejnych! :-)

    Blog może zaczekać. :-)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.