sobota, 26 października 2013

Mój ulubieniec - maska Biovax do włosów przetłuszczających się


Po raz kolejny towarzyszą mi nastroje iście dekadenckie i zaraz po napisaniu posta zabieram się do nauki. W poniedziałek kolokwium z łaciny mnie powita (tak na dobry początek!).

L`Biotica, Biovax, Intensywnie regenerująca maseczka do włosów przetłuszczających się

Pojemność: 250ml

Cena: 17zł (ja kupiłam w promocji za 10zł)

Wpływ na włosy i skórę głowy: Od pierwszego użycia zauważyłam, że włosy są bardzo sypkie, jeszcze bardziej lśniące i bardzo przyjemne w dotyku. Nie strączkują się, nie są obciążone. Wyglądają naprawdę cudownie. Oprócz tego, jeżeli nałożę maskę na skalp, przyjemnie łagodzi. Najważniejszym aspektem jest zmniejszenie przetłuszczania. Rzeczywiście po jej umyciu moje włosy są świeże nawet dwa dni. Najbardziej lubię najpierw porządnie oczyścić a później ją nałożyć na średnio pół godziny pod czepek.

Opakowanie: Typowe dla masek Biovax, mi bardzo pasuje. Łatwo otworzyć nawet z mokrymi dłońmi.

Zapach: Owocowy, słodki, przyjemny i utrzymujący się na włosach. Bardzo go lubię, wydaje mi się być podobny do zapachu maski Biovax dla blondynek.

Wydajność: Maski Biovax zazwyczaj są wydajne ze względu na ich gęstość. Ta nie odbiega od normy.

Konsystencja: Zbita, budyniowa, czyli taka jak lubię. Łatwo ją rozprowadzić po włosach, nie spływa natychmiast.

Skład: 

Podsumowanie: Polecam każdej osobie, która ma ten problem co ja. Nie sądzę, żeby przetłuszczanie udało się zniwelować na stałe, ale na pewno uprzyjemni nam życie bo oprócz zmniejszonego przetłuszczania, możemy się też cieszyć innymi walorami.



Na koniec chciałabym się wam pochwalić kartką, którą dostałam od mojej przyjaciółki. Wczoraj zajrzałam do skrzynki i oto co ujrzałam. Stwierdziłam, że będę wysyłać kartki ludziom na urodziny, to bardzo przyjemne i polepszyło mi mój naprawdę kiepski humor! :) Szkoda, że tak rzadko się to dzisiaj robi.

18 komentarzy:

  1. Muszę dać jej jeszcze jedną szansę i nakładać na skalp.
    Próbka oczarowała mnie swoim zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam wersję do włosów ciemnych i jest to chyba najlepsza sklepowa maska do moich włosów z jaką się zetknęłam, na pewno przetestuję też inne wersje, może następnym razem właśnie tą, bo też mam problem z przetłuszczaniem skóry głowy. Nie spodziewam się szczególnych rezultatów, ale mimo to jestem ciekawa czy faktycznie przedłuży świeżość choć trochę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię wszystkie maski z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolejna pozytywna opinia na jej temat:) ja ostatnio kupiłam sobie wersję dla włosów suchych i zniszczonych, jak ją wykończę to biorę się za tą:)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja kocham otrzymywać listy, jest to tak piękny zwyczaj i niestety tak bardzo zaniechany :c
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  6. O, chętnie wypróbuję, mam nadzieję, że pomoże. Można kupić w aptece?

    OdpowiedzUsuń
  7. A jak często ją używasz?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja narazie używam z biovax do włosów suchych :)
    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam Biovaxy. :) A takie kartki to faktycznie rzadkość, ja na osiemnastkę dostałam jedną i bardzo mnie to ucieszyło. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Biovax miałam tylko jeden i średnio byłam zadowolona. Może dam szanse temu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też mam tą maskę, ale trzymam 15 min, tak jak jest napisane na opakowaniu. Nic się nie dzieje jak trzymasz pół godziny? Bo po 15min trzymania nie widzę żadnych efektów i zastanawiałam się czy nie trzymać dłużej, ale trochę się obawiam :P jak często ją używasz?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uwielbiam dostawać kartki i to nie tylko na urodziny :) !

    OdpowiedzUsuń
  13. Muszę kupić ją i wypróbowac u siebie, jak na razie trochę zahamowałam u siebie przetłuszczanie włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.