sobota, 12 października 2013

Włosowe podsumowanie września 2013

Hej! Mogę się już uznać za prawdziwego warszawskiego słoika. Po pierwsze dopadło mnie porządne zatrucie jakimś cudem z centralnego a po drugie przywiozłam ostatnio ze sobą ogromną siatę jedzenia. Ledwo mi się mieści w lodówce.

(z lampą)

Wracając do włosów to wrzesień był dla nich ciężki. Wewnętrznie i zewnętrznie. Nie miałam czasu i możliwości, żeby się nimi zająć. Teraz postaram się to trochę wynagrodzić. Oczywiście dopadło mnie też wypadanie. Nie tylko jesienne, ale i wynikające z ogólnego zmęczenia materiału. Końcówki nadają się do pocięcia, trochę szkoda bo dopiero byłam u fryzjera, no ale mam nauczkę. Na szczęście układają się dość dobrze. Pod koniec miesiąca wróciła do mnie rosyjską odżywka z propolisem i skutecznie je ratuje od każdego zła.


W tym miesiącu mam zamiar zafarbować je znowu bezbarwną henną no i jak wspomniałam wyżej - podciąć. Chcę skrócić jeszcze bardziej grzywkę. Drugie zdjęcie zrobione bez lampy, takie ładne słońce wczoraj grzało :)

Życzę wam miłego weekendu, wyobraźcie sobie, że za 8 dni skończę 19 lat a przecież przed chwilą miałam imprezę z okazji 18. Nie wyobrażam sobie siebie w wieku 20lat! Jak to poważnie brzmi!

17 komentarzy:

  1. ooj a ja 2 dni temu 21 skończyłam to już dopiero poważnie brzmi..

    OdpowiedzUsuń
  2. przepięknie wyglądają i tak:)) A wiek fakt, u mnie też brzmi poważniej niż się z roku na rok czuję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak zwykle piękne! ja mam 18 lat i wcale a wcale się na tyle nie czuję! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne włosie :O:)

    OdpowiedzUsuń
  5. na czym polega farbowanie bezbarwną henną? jakie pozytywne i negatywne skutki wynikają z takiego zabiegu? czy nie zmienia to koloru włosów? nigdy nie farbowałam włosów, a ta wzmianka o bezbarwnej hennie mnie zaintrygowała i zastanawiam się czy również nie zafarbować nią włosów. dlatego proszę Cię o jakieś bardziej szczegółowe informacje na ten temat :) z góry dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie próbowałam farbowania cassią, choć przymierzam się do tego od jakiegoś czasu, więc nie powiem nic co mogłabym podeprzeć własnym doświadczeniem, ale najogólniej rzecz biorąc farbowanie bezbarwną henną ma na celu odżywienie włosów w jakimś stopniu, nadanie im połysku. W zasadzie dokładnie to samo co farbowanie normalną henną, poza zmianą koloru oczywiście :) cassia może podobno nadawać delikatny ciepły blask włosom blond, na ciemnych efekt jest niezauważalny. W teorii powinnyśmy za to zauważyć poprawę ich kondycji i ogólnie wyglądu. A wady? Nie słyszałam o żadnych ale możliwe, że niektóre włosy mogłaby przesuszyć (ktoś to może potwierdzić lub obalić? :D), w sumie pojęcia nie mam, raczej nie powinno się to zdarzyć. No i efekt zapewne nie jest super-trwały i wymaga regularnego powtarzania, a jak często to już zapewne zależy od indywidualnych predyspozycji włosa, jego stanu itp, może też od tego czy włosy były wcześniej farbowane czy nie, nie mam co do tego pewności, to taki luźny domysł.

      Usuń
    2. A co do włosów Anielki - piękne są, podglądam twojego bloga i kanał YT od jakiegoś czasu i bardzo zazdroszczę ich koloru i stanu :)

      Usuń
  6. nie dawno skończyłam oczko całe 21;P i jest tak samo jak przed serio;P
    Twoje włosy są boskie!
    Już ktoś zadał pytanie o bezbarwną hennę podbijam o co chodzi? w jakim celu? i czy ilość zalet większa niż wad;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoje włosy są prześliczne. :) Do takich dążę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz cudne włosy. Na zdjęciu bez lampy ładnie błyszczą.

    Mają 19 lat jest się ciągle nastolatką, wiec jeszcze dzieciakiem :), ale z prawami dorosłych, czyli to ciekawy wiek ;]

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nigdy nie doczekam się tak długich włosów:<
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.