czwartek, 28 listopada 2013

Yankee Candle, czyli mój pokojowy poprawiacz przytulności


Po przyjeździe do Warszawy w ciągu pierwszych dni wybrałam się do Świata Zapachów (w podziemiach w centrum). Kupiłam sobie wtedy dwa woski. Stwierdziłam, że szkoda i 40zł na kominek i znajdę sobie tańszy. Krótko potem mój chłopak sprawił mi na urodziny jedną ze świec. Co uważam za genialny prezent, ponieważ pewnie szkoda byłoby mi wydać około 70zł na świeczkę a miałam ochotę je sprawdzić po tylu zachwytach. Po wykończeniu jej nie zdecyduję się raczej kupić kolejnej, acz gdybym ponownie dostała jakąś w prezencie to byłabym bardzo zadowolona. 


Palę ją od ponad miesiąca naprawdę często. Została mi jeszcze jakaś 1/5. Zapach nie jest natarczywy, ale bardzo przyjemny i co ważne, utrzymuje się na długo po zgaszeniu. Na pewno zachowam sobie na coś słoiczek. Dodam, że po pozytywnych wrażeniach zdecydowałam się w końcu na zakup kominka. Wybrałam w końcu na ten w Świecie Zapachów po przeczytaniu tego posta


Dla wielu osób wydawanie takich pieniędzy na świeczkę, czy też kominek to durna fanaberia. Doskonale rozumiem tego typu zdanie. Jednakże ja wzięłam pod uwagę coś innego. Moja mama zawsze potrafiła ładnie udekorować mieszkanie detalami. Nie musiało być świeżo po remoncie z pięknymi meblami a i tak wyglądało ciepło i świeżo. Bardzo jej tej umiejętności zazdroszczę i patrząc na swój pokój w Warszawie brakuje mi tego 'jak w domu', które tworzyła moja mama. Dzisiaj postanowiłam się nim zająć i uwierzcie mi, kominek, świeca tworzą niesamowicie przytulny nastrój. Nie chcę was namawiać do wydawania pieniędzy na tego typu głupoty, według mnie coś takiego to dobry prezent. Ja mam zamiar dać mojej mamie na imieniny zestaw wosków i kominek. O ile mi się tylko uda przetransportować do Oslo bo obawiam się że w walizce mógłby zacząć przypominać puzzle 3d. Traktuję to raczej jako taki dodatek do wystroju, ładnie pachnący.


Obecnie pali mi się wosk cynamonowy, dokładniej ten. Naprawdę przyjemnie mi się siedzi z nim w pokoju. Myślę, że jest idealny na tę porę roku. Widoczny na zdjęciu truskawkowy pachnie bardzo świeżo i myślę, że póki dzień jest krótki, będę stawiała na trochę cięższe zapachy. 

Ps. Znajdziecie mnie też na Instagramie! Zapraszam :D 

16 komentarzy:

  1. Masz strasznie daleko tą swoją mamę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zazdroszczę tego kominka bardzo mi się on podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Widzę, że Yankee Candle pokochali już wszyscy :)
    Anomalia

    OdpowiedzUsuń
  4. aż sobie zaraz jakiś odpalę! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że jesteś z Warszawy. Może podasz mi jeszcze kilka miejsc wartych odwiedzenia. Masz prześliczny kominek tylko mam pytanie. Jak go czyścisz ? Dodaję do obserwowanych. Buziaki !!

    OdpowiedzUsuń
  7. zakup kominka YC to bardzo dobry wybór ;) uwielbiam Honey & spice !

    OdpowiedzUsuń
  8. A u mnie pachnie teraz Sugared apple :) całkiem przypadkiem zauważyłam woski YC w Galerii Mokotów i kupiłam sobie 3 szt. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszym piętrze w sklepie z drogą porcelaną i szkłem - Deco, na przeciwko stoiska Stenders. Niestety wybór jest mały, ale są też świece w różnych rozmiarach i kominki

      Usuń
  9. oj ja ostatnio palę świeczki, tańsze ale zapachami nie grzeszą :3

    OdpowiedzUsuń
  10. O ja kocham yc i niech gadają że fanaberia a ja palić będę choć by nie wiem co.Tera palę vanilla cupcake ale chce sobie kupić dużą czekoladową bo podobno jest bardzo intensywna więc jest więc stworzona dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Trusting to make the right decisions can be tough. It can take many people a long time to build a strong moral system. Frankly it takes more than just happening to happen.
    giochi perbambini

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny kominek, sama mam zamiar zmienić swój na jakiś ładniejszy, a woski uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dziewczyny na blogach tak zachwalają Yankee Candle i na pewno kiedyś je wypróbuję, jednak mimo wszystko są dla mnie za drogie :-) Zgadzam się z Tobą, że fajnie byłoby je dostać np. na urodziny.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam woski YC, świecy nie miałam i sama sobie raczej nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.