sobota, 15 marca 2014

Kręcenie, falowanie włosów prostych - kilka porad


Hej! Mam nadzieję, że macie się dobrze. Moje samopoczucie jest ostatnio bardzo kiepskie i zastanawiam się nad weekendem w Oslo. Jeżeli pogoda byłaby taka ładna to na pewno wróciłabym z ogromną ilością energii. Jedyne co mnie powstrzymuje to myśl o locie. Po grudniowym lądowaniu bardzo się boję latać.

Teraz już przechodząc do tematu przewodniego. Loki, stylizacja i zabawa. Wolę siebie w falach, czy lokach. Czuję się pewniej i ładniej, po prostu. Z tego powodu bardzo często je na coś nakręcam. Jednak przytrafiają mi się z tego tytułu różne historie i jestem pewna, że wam również się to zdarza


nałożone przed nawijaniem na papiloty, robieniem warkocza nawet na suche włosy, ułatwi zebranie ich a po zdjęciu rzeczy, ułatwiających stylizację, sprawi że włosy będą gładkie i sprężyste. Oprócz tego fryzura robi się trwalsza. 


Silikonowe serum bardzo lubię wetrzeć we włosy, szczególnie wtedy, kiedy pojawi mi się puszek. Wygładzi włosy, zabezpieczy je i trochę zminimalizuje efekt baranka bo trochę się wyprostują.


Spryskanie włosów wodą sprawi, że będą wracały do naturalnego kształtu dość szybko. Ważne, żeby nie przesadzić i odczekać aż wyschną. To ma być naprawdę niewielka ilość. Moje zazwyczaj w ciągu dnia i tak rozluźniają skręt, ale czasem zakręcą się tak mocno, że aż wstyd wyjść. 


Jeśli nie macie problemu z obciążaniem się włosów, możecie spryskać każde pasmo przed nawinięciem na papilot odżywką bez spłukiwania. To też bardzo dobre niweluje puszenie się włosów. 


U mnie lakier do włosów nie działa, ale suchy szampon radzi sobie świetnie. Nieważne, czy kręcę loki papilotami, lokówką, czy prostownicą. Jeśli utrwalę je suchym szamponem, mam pewność, że nie rozlecą się długo a oprócz tego piękna objętość


Jakieś rady dla dziewczyn o prostych włosach, żeby fale i loki wychodziły ładniej? Moje wciąż są nieporadne i chyba jeszcze długo będą :)






11 komentarzy:

  1. ja zawsze jak już chcę wydobyć jakiś skręt, to nakładam na włosy odżywkę z dodatkiem olejku. Potem pięknie błyszczą i są bardzo nawilżone, a i skręt ładniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moje włosy kręcą się naturalnie, więc nie mam generalnie problemu z ich układaniem. Twoje bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym chciała, żeby moje znowu były takie kręcone lekko :(

      Usuń
  3. śledzę Twoją przygodę włosową od praktycznie samych początków kiedy to natknęłam się na link na wl ,a Twoje włosy podobają mi się coraz bardziej :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę musiała spróbować metody na siemię lniane, bo moje włosy nie chcą pozostać skręcone jak je nakręcę na wałki. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz w kręconych włosach, u mnie niestety żel nie działa tak fajnie. Na początku włosy są super skręcone, ale jeżeli pogoda jest nieciekawa to włosy opadają, rozprostowują się i wyglądam jak zmokła kura :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz pięknie pokręcone włosy i świetna bluzka!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie mogę się na Ciebie napatrzeć :)
    Prostowłosej siostrze nakładam żel lniany, potem robi warkocz czy koczek i ma delikatne fale :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo na prawde bardzo ladnie wygladasz w tym kolorze. Strasznie Ci on pasuje i na Twoim miejscu jesli nadal go posiadasz nie zmienialabym. Sama chcialabym miec taki kolorek tylko moze to bedzie glupie, ale nie wiem jaki to kolor. Czym najlepiej farbowac wloski?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.