poniedziałek, 17 marca 2014

Odżywka Biovax do włosów przetłuszczających się, która mnie zawiodła


Hej, nie wiem czy mam jakiegoś pecha ostatnimi czasy, ale jakoś sporo trafia mi się produktów, których moje włosy nie lubią. Ta odżywka była kupiona na dni typu 'Nie chce mi się'. Miała wygładzić trochę włosy i nawilżyć. Właściwie coś takiego obiecuje producent. Po sukcesie z maską tej samej serii własnie po nią sięgnęłam. Ma 200ml, kosztuje około 16zł. Można ją dostać a aptekach.  


Po pierwszym użyciu byłam zdziwiona. Pachnie bardzo ładnie, jak jej maskowy odpowiednik. Słodko, świeżo. Bardzo mi się podoba. Jednak moje włosy stały się nagle jakieś dziwne, suche, wręcz sianowate. Na początku nie zrzuciłam na nią winy. Dopiero za którymś razem utwierdziłam się w tym przekonaniu. Sięgam po nią teraz bardzo niechętnie bo boję się, tego efektu. Zdarzyło mi się chyba też nanieść jej za dużo, stworzyła wtedy paskudne strąki, bardzo rzucające się w oczy. 


Opakowanie jest bardzo w porządku. Lubię odżywki bez spłukiwania z atomizerem bo ogólnie lubię atomizery. Na pewno wypróbuję jeszcze jakąś wersję, ale z tą nie mam pojęcia co zrobić :(

Używałyście? Piszcie koniecznie


18 komentarzy:

  1. Może spróboj dodać do niej czegoś np. olejku, gliceryny, soku z aloesu-moze to zniweluje ten efekt suchosci i bedzie fajnie dzialal na wlosy. Ja testuje teraz wersję z olejkiem arganowym i jestem calkiem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, żeby zastosować jako serum olejowe, ale to i tak w dzień, kiedy nie będę musiała mieć ładnych włosów bo mam obawy

      Usuń
  2. Jaki ma skład? Może potrzeba jej właśnie jakiegoś tuningowania, a może sprawdzi się jako coś zupełnie innego, np. zabezpieczanie tylko samych końcówek albo jako zwilżenie włosów przed myciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład jest na zdjęciu ;) serum olejowe, spróbuję

      Usuń
  3. Ja mam do włosów farbowanych (prezent) tragedia to co robi z moimi włosami. Czytałam kilka recenzji i większość jest kiepska, ja swoją chyba wyleję, bo jeszcze do dziś czuje ból gdy pomyśle jak ciężko było rozczesać moje włosy po jej użyciu. Dodam, uwielbiam większość masek Biovaxa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam stare wersje i je lubiłam :( popsuli coś

      Usuń
  4. coraz częściej czytam że te dwufazówki nie dają rady.... szkoda bo ja z normalnych masek jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już nie kupię po tym co widzę w komentarzach

      Usuń
  5. Szkoda wielka, ale będę się jej wystrzegać. Ja póki co od kilku miesięcy jestem wierna odżywkom Gliss Kur. chociaż też nie każda jest dobra.

    Kochana, zakochałam się w Twoich filmowych produkcjach i Twoim głosie! Jesteś aktualnie moją ulubienicą! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam zamiar kupić Gliss Kur :) Dziękuję! Bardzo się cieszę, to strasznie miłe coś takiego czytać :D

      Usuń
  6. Ja osobiście nie lubię i nie stosuję odżywek bez spłukiwania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja używałam wersji żółtej i miałam takie same odczucia. Włosy były suche, sztywne i sianowate. Użyłam dwa razy i oddałam koleżance, bo stwierdziłam, że może to moim włosom nie pasuje. Ale wychodzi na to, że to im nie wyszły te odżywki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam wersjędo włosów suchych i zniszczonych, efekty były takie same. Zużyłam ją zwilżając nią włosy przed nałożeniem odżywki b/s, wtedy było w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z Biovaxem miałam różne przygody. Ich maski są świetne, ale szampony i odżywki działają na mnie już znacznie gorzej. Największe spustoszenie na mojej głowie sieje szampon do włosów blond. Jakiej bym po nim nie używała odżywki i tak włosy są sztywne, napuszone i za nic nie chcą się ułożyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tej konkretnej, ale mam wersję czerwoną, do włosów farbowanych. I muszę przyznać, że też jest średnia. Nie jest zła, bo np. nie przesusza włosów, jak wg Ciebie ta zielona, ale nie robi zupełnie nic, poza tym, że ładnie pachnie i trochę pomaga w rozczesywaniu włosów. Poza tym kształt buteleczki jest strasznie niewygodny w użytkowaniu! Szkoda, bo spodziewałam się więcej po Biovaxie.

    Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam wersje zolto-niebieska. Nie nadaje sie jako odzywka b/s, ale super dziala nalozona razem z olejem przed myciem (wlosy sa gladkie i odzywione lepiej niz po samym oleju). Drugi sposob stosowania tej odzywki, po ktory nie ma siana, to nalozenie jej na umyte wlosy jak maske, wygladzenie dlonmi i porzadne splukanie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja lubię tę z serii Naturalne oleje -> http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=62771
    Jak mam lenia to właśnie ona idzie w użycie :) włosy po niej są mieciutkie, błyszczące i jakby lepiej się układały :D i pięknie pachnie :3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.