środa, 12 marca 2014

Soczewki zielone, jak trawnik


Przy okazji zamawiania moich miesięcznych soczewek, postanowiłam sprawić sobie takie o jakimś kolorze. Myślałam o tym już jakiś czas i oto są. Wyżej widzicie ich efekt. Bardzo mi się podoba, chociaż oczywiście małą różnicę między kolorem widać. Wynika to z tego, że moje jedno oko jest zielone a drugie szare (na zdjęciach raczej nie dostrzeżecie, ale ja zauważam). Zawsze podobały mi się intensywnie zielone oczy, stwierdziłam czemu nie.


Komfort noszenia jest niestety słabszy niż w przypadku moich tradycyjnych soczewek. Zamówiłam Freshlook ColorBlends w kolorze Gemstone green. Zapłaciłam za nie 65zł, są miesięczne. (Moje własne pieniążki. Tę stronę znam od blogerek i jestem zadowolona.) Już wiem, że nie będę mogła ich nosić codziennie, więc trochę się zmarnują. Poza tym cenowo wychodzą tak, jak moje soczewki na trzy miesiące. Efekt tak czy siak jest. Jak wam się podoba? Nosiliście kolorowe soczewki? Dawajcie znać co myślicie! Po miesiącu noszenia na pewno napiszę recenzję :)

Zakupiłam na http://www.bezokularow.pl/

31 komentarzy:

  1. Hej, moglabys podac strone z jakiej je kupilas ew. sklep? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też kupuję na bezokularów i zawsze mnie kuszą kolorowe, albo właśnie te "podbijające" lekko kolor, bo mój kolor oczu sam z siebie jest dość nijaki i sama nie potrafię powiedzieć czy są zielone, niebieskie czy szare :D Ale ostatecznie zawsze oszczędność wygrywała. Mimo to chętnie poczytam jak się będą sprawowały :) A czym się objawia słabszy komfort? Zmniejszają pole widzenia, czuć je na oku, czy coś jeszcze innego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na początku jakoś lekko mi się coś rozmazywało. Wiem, że dobrałam je dobrze bo kontroluje mnie okulista i soczewki sama zamawiam sobie już długo. Trochę bolą mnie oczy a noszę je kilka godzin. Zobaczymy co będzie dalej. Moje też właśnie dość nijakie, trochę różnią się od siebie, ale ledwo, ledwo. Zerkałam na te podbijające i może następnym razem o nich pomyślę

      Usuń
  3. Też nosze soczewki i może czas w końcu się skusić na kolorowe. Efekt ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się podoba :) pewnie jakieś inne zamówię jeszcze

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. W sumie naturalne zielone i szare ;)

      Usuń
  5. Strasznie podobają mi się zielone oczy, są takie niespotykane...mój luby ma takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ma za to takie bardzo, intensywne, przeszywające niebieskie, które też uwielbiam :D Tu chyba bardzo o intensywność chodzi. Tak mu ich zazdroszczę

      Usuń
  6. cudownie wyglądasz w takim kolorku oczów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja mam prawie takie zielone swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. takie kocie. nie wiem czy coś zmieniałaś, ale pierwszy raz odkąd zmieniłaś szablon na operze widać w tekście polskie znaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam informację, że problemy są na niektórych przeglądarkach i ogarnęłam :)

      Usuń
  9. A mnie się podoba moja tęczówka (nie tylko mnie) i nie zamierzam zakładać kolorowych soczewek.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja zaś uwielbiam oczy brązowe. Obawiam się jednak że wyglądałabym źle (moje naturalne są jak Twoje soczewki, tyle że trochę mniej intensywne). Tak jak ktoś napisał wyżej - pasuje Ci taki kolor oczu ;).

    OdpowiedzUsuń
  11. Taaaaaaak, WOT! :D

    Chciałabym kupić sobie kolorowe soczewki na mój ślub, najlepiej niebieskie, żeby wydobyły kolor moich oczu. No ale właśnie... Jak to będzie o godzinie 2 w nocy? Muszę zamówić takie soczewki wcześniej, może w maju, zobaczę jak się będą sprawować. Do sierpnia jeszcze troszkę czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo podobają mi się zielone oczy i choć ja mam swoje naturalnie w takim kolorze to chciałabym by ta zieleń była intensywniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wyglądają fantastycznie! Sama chciałabym spróbować brązowe, ale niestety przy astygmatyzmie nie mam takiej możliwości ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Marzą mi się takie zdjęcia z niebieskimi oczami, haha. :D Może faktycznie później już na samym weselu, gdzie jest ciemno itd. to już nie będą mi potrzebne i śmiało mogłabym założyć swoje ulubione, no i kilka dni później na sesji ponownie kolorowe. ;) Mój narzeczony ostatnio mi powiedział, że jak ja niebieskie to on zielone zerówki. Będziemy wyglądać jak kosmici, nie ma co!

    W ogóle to przepięknie Ci w tych zielonych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój ma właśnie takie mocno niebieskie naturalnie :D więc jak założę zielone będziemy wyglądać bardzo ciekawie.

      Usuń
  15. świetny kolorek i b. ładny makijaż oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja jestem blondynką i właśnie mam zielone oczy na co dzień... Lubię je dość bardzo, ale oczywiście chciałam zawsze też mieć niebieskie lub brązowe :D Nawet myślałam wiele razy o kolorowych soczewkach, ale po pierwsze boję się, że kolor będzie bardzo nienaturalny... po drugie jak już napisałaś, że komfort noszenia gorszy to tym bardziej, bo mam zdecydowanie problem z nawilżeniem oka :/ ... no i po trzecie jakoś obawiam się głupich komentarzy ludzi, bo nie bardzo lubię jak ktoś coś u mnie nowego zauważa :D ale to już taki szczegół...

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pierwszym zdjęciu wyglądają bardzo naturalnie <3 a na drugim widać ich głębię. Są śliczne! Wręcz hipnotajzing :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładnie Ci z takim kolorem oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładny kolor :) Też noszę soczewki i czasem zastanawiam się nad kolorowymi :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Strasznie Ci pasuje taki kolor oczu, pięknie. Może i ja zaszaleję kiedyś z kolorowymi soczewkami :D

    OdpowiedzUsuń
  21. śliczny kolor:) a czy mogę takie soczewki kupic jeśli nie mam wady wzroku?

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie próbowałam kolorowych soczewek. Mam tak ciemne tęczówki że w każdym optyku mi je odradzano, bo i tak nic by nie było widać ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A ja mam praktycznie czarne oczy... Czy takie soczewki zmieniłyby moj kolor oczu czy one tylko "podbijają" jasne tęczówki?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.