wtorek, 8 kwietnia 2014

Dolce Banan - maska do włosów + wyniki rozdania


Hej! Już za tydzień mam samolot do Oslo i tak bardzo się cieszę. Chociaż perspektywa wstawania koło 3 i lotu mnie przeraża. Oby było przyjemniej niż w grudniu. Może uda mi się nagrać jakieś krótkie filmy i zrobić małego vloga. O ile będzie ładna pogoda. Nie mogę się doczekać, aż pojadę nad jedno z pięknych jezior. Są naprawdę niesamowite.

Co do maski widocznej na zdjęciu. Dostałam ją sto lat temu w ramach współpracy i aż wstyd, że tak późno jej się przyjrzałam. Może dlatego, że nie wywołuje we mnie szczególnych emocji a wybrana została ze względu na prawdopodobny zapach banana, który lubię.


To produkt profesjonalny, chociaż składem raczej nie powala. Kosztuje około 10zł, ma 250ml. Pachnie naprawdę przyjemnie. Może delikatnie chemicznie (ale to w końcu maska a nie prawdziwy banan). Co do efektów, raczej przeciętnie. Moje włosy niby wymagające nie są a jednak ciężko dobrać od nich kosmetyki. Delikatne je obciążała i strąkowała, jak większość produktów.


Konsystencja dość rzadka i oczywiście soczysta żółć (której niestety na zdjęciu nie widać, jednak uwierzcie mi, całkiem dojrzały banan!). Wydaje się dość wydajna, mi została jeszcze połowa.
Używam jej raczej ze względu na woń, samo działanie pozostaje bez zachwytu. Swoją drogą lubię bananowe produkty, więc możecie mi coś polecić :) oprócz odżywki The Body Shop bo tę już miałam.


Proszę o kontakt mailowy msmelevis@gmail.com w sprawie nagrody ;)
Kadusia
Karen

17 komentarzy:

  1. Ja mam maskę bananową Scadic Line-nie narzekam-przede wszystkim po jej użyciu włosy nie plączą się-a o to mi głównie chodzi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że skusiłabym się na nią dla samego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pewnie kupiłabym ją prędzej czy później :D

      Usuń
  3. raczej nie skusiłabym się na nią- skład mnie nie zachwycił ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. od jakiegoś czasu myśle nad wersją niebieską ale zobaczymy :D
    co do rozdania to już napisałam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyślij jeszcze raz maila koniecznie bo nie dostałam ;(

      Usuń
  5. Zapach bananów uwielbiam :) Może tylko dlatego skusiłabym się na ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie oglądam cię w pielęgniarkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie! Nigdy tego nie oglądałam i tak przypadkiem przełączyłam, patrzę a to ty :D

      Usuń
  7. Scandic ma bananową maskę, ja nie przetestowałam przez proteiny w składzie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojeeeej, pierwszy raz w życiu coś wygrałam ^^ miałam nawet nie sprawdzać, bo myślałam, że znów się zawiodę, ale nie wytrzymałam ;). Bardzo się cieszę, już ślę maila. (hah, właśnie weszłam na swoją skrzynkę, a tam wiadomość zza granicy "You Just won Seven Hundred And Fifty Thousand (£). Send Us: Phone Number" ;P szkoda, że akurat to na pewno nieprawda).

    Co do postu - z bananów to kusi mnie tylko odżywka The Body Shop (no przez Twojego bloga oczywiście), ale jeszcze sobie na mnie ona poczeka...może skuszę się za to na robienie domowych odżywek z bananem, słyszałam że mogą rozjaśniać trochę włosy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Banan brzmi fajnie, może się kiedyś skuszę na odżywkę z The Body Shop.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.