środa, 14 maja 2014

Czarne mydło Babuszki Agafii


Hej! Mam nadzieję, że u was wszystko dobrze. Mnie dzisiaj znowu zaczęło boleć gardło, pewnie za karę bo wczoraj się opiłam coli z lodem. Jednak czuję się bardzo w porządku i stabilnie, pierwszy raz od kilku miesięcy. Pochwalę się wam też, że mój kanał zdobywa ostatnimi czasy naprawdę bardzo wielu widzów, jestem przeszczęśliwa. To miłe widzieć, że praca przynosi efekty.

Dzisiaj o mydle, które mnie zachwyciło. Czarne mydło Babuszki Agafii zamówiłam już jakiś czas temu (filmik z zakupami sprzed dwóch miesięcy). Kosztowało mnie około 50zł i nie żałuję ani trochę wydanych złotówek. Jest to produkt, który z czystym sercem mogę polecić i uważam, że każdy powinien go wypróbować. Ma 500ml i jest wydajne. Używam go do mycia ciała, włosów. Kupię ponownie, jak tylko będzie się kończyło. Nie wyobrażam sobie jego braku w mojej pielęgnacji.



Włosy:
Od pierwszego użycia się zakochałam. Tylko uwaga, moje szybko się przyzwyczajają. Używam go co jakieś trzy mycia i tak jest najlepiej. W przeciwnym razie efekt nie jest już tak niesamowity. Po pierwsze wytrzymują dłużej świeże. Nie strąkują się, bardzo ładnie układają, są gładkie, błyszczące, sypkie. Po prostu włosy idealne. Moja skóra głowy nie narzeka.

Ciało:
Miałam problem z wyskakującymi drobnymi krostkami na ramionach i plecach. Odkąd używam mydła, problemu praktycznie nie ma. W dodatku przepięknie pachnie. Taką konwalią. Świetnie się pieni a skóra po nim jest bardzo przyjemna w dotyku i nawilżona.


Używanie go to naprawdę ogromna przyjemność. Ma dość gęstą konsystencję, łatwo się nabiera, chociaż trochę ucieka z dłoni. Planuję przetestować takę inne mydła z tej serii. Chyba zrobię za jakiś czas porównanie.

Gorąco wam polecam, może nie jest to najtańszy kosmetyk, ale bardzo wartościowy.

13 komentarzy:

  1. Od przeczytania o nim u Anwen mam go ochotę wypróbować, ale chyba zaczekam na lepsze finansowo czasy ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie można go kupić ? Oprócz w internecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie w sklepach z naturalnymi kosmetykami, w drogeriach nie mają

      Usuń
  3. szkoda że nie ma mniejszych opakowań :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam i też jestem z niego zadowolona. Również mam ochotę przetestować wersję różową mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obecnie uzywam do ciala, na moj kaprysny skalp jeszcze nie odwazylam sie polozyc ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Do tej pory z naturalnych mydeł mam tylko cedrowe Agafii o którym dzisiaj mam zamiar pisać.
    Włosy je pokochały :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na ile wystarcza? Jadę na wakacje na miesiąc do pracy i pomyślałam, że to może być fajne rozwiązanie, zwłaszcza, że można myć nim i ciało, i włosy. 2w1 ; >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na miesiąc na pewno wystarczy i jeszcze zostanie :) ja już mam dwa ponad

      Usuń
  8. na szczęście we Wrocławiu dość łatwo dostępny stacjonarnie w Hali targowej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Możesz go kupić za 35 zł plus przesyłka 6 zł na stronie Skarby Syberii jak wpiszesz kod BLIZNIACZKI :) Współpracowałam z tą firmą i sama tam kupuję kosmetyki Rosyjskie i moim zdaniem mają najtaniej a do tego można skorzystać z kuponu -30 % na kosmetyki nie przecenione :)
    Oczywiście nie reklamuję strony sama tam kupuję i wiem jakie są cenny w innych sklepach.
    Ostatnio znalazłam taki sklep gdzie ceny były o polowe wyższe i nie wiem z czego się to bierze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam wspomnieć że dostępne jest czarne jak i białe mydło ;)

      Usuń
  10. o faktycznie:D dziękuję pięknie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.