wtorek, 20 maja 2014

Skinlite, Intensywnie regenerujące skarpetki do stóp


Cześć! spodobały mi się te wszelkie zabiegi na stopy, ręce. Sama z chęcią czytam o takich cudach. Z tego powodu postanowiłam zakupić maskę do stóp i do dłoni. O tej drugiej napiszę za jakiś czas. Powyższy produkt kosztował mnie 12zł, na allegro, u tego samego sprzedawcy


W składzie oleje, ekstrakty. Na pierwszy rzut oka rzeczywiście ma szansę zadziałać. Po wyjęciu z opakowania skarpety są śliskie i jakby mokre, jednak zewnętrzna część nie zostawia żadnych śladów. Tamte złuszczające były foliowe, te bardziej przypominają silikonowe a wewnątrz jakieś materiałowe. Zapach cudowny nie jest, taki mentol. 
Stosujemy je na czyste, umyte stopy. Producent nakazuje potrzymanie przez 20-30minut. U mnie były właśnie 30minut, jak szaleć to szaleć. 


Są sporo mniejsze, dopasowują się do stopy i są elastyczne. Mimo wszystko wolałam w nich nie chodzić, leżałam sobie na łóżku i się uczyłam. Odczuwałam gorąco w tamtym obszarze. 


Po zdjęciu na stopach wyczułam obecność jakiejś tłustej substancji i posiedziałam chwilę, żeby zdążyła się wchłonąć. Jeśli chodzi o efekt, nie jest ekscytujący. Rzeczywiście stopy są zregenerowane, gładkie. Niestety trwa to może dwa, trzy dni. Według mnie lepiej zainwestować w dobry krem do stóp. To jest taki skoncentrowany preparat o natychmiastowym działaniu. Cieszę się, że spróbowałam. Nie kupię ponownie.

Lubicie takie cuda? :)


7 komentarzy:

  1. Lubię i dla lepszych efektów zostawiam na całą noc. :) Podobne skarpetki podaruję Mamie z okazji zbliżającego się święta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mojej kiedyś zamówię, teraz zamówiłam shinybox i zobaczymy ^^

      Usuń
  2. A właśnie sobie zamówiłam tą maskę... Kurde, szkoda że szybciej nie pisałaś o niej :) No trudno, zobaczymy jak się u mnie sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ostatnio kupiłam złuszczające na allegro, te z firmy Rolanjona. Zero efektu, null. nie złuszczyła się nawet jedna marna, mała skórka. a tak się napaliłam na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam skarpetki złuszczające z firmy L'biotica i też nic nie dały, ale za to u mojego chłopaka efekty były świetne ;) Chyba nie ma na to reguły ;)

      Usuń
  4. Masz śliczne wlosy w filmiku "ulubiency maja" :) robilas z nimi cos nowego?

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie skarpetki z doraźnym efektem kupuję za 6-8zł bodajże z Beauty Formulas (?). Lubię czasem w ten sposób się zrelaksować, a stopy same "się robią" :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.