sobota, 16 sierpnia 2014

Lokówka stożkowa Remington Sapphire - efekty


Cześć! Sto lat temu pisałam wam o mojej stożkowej lokówce. Mam zamiar poświęcić jej jeden film na kanale a w tym poście chciałabym pokazać, co można nią wyczarować.
W tym celu wymęczyłam moją współlokatorkę i z lewej strony widzicie właśnie jej włosy. Piękny kolor, co?


Moje zdjęcia robiłyśmy już wieczorem i wyglądają dość średnio, ale kształt widać. Taką lokówką można zrobić bardzo dowolną fryzurę. Od gęstych i mocno skręconych baranków po luźne fale. Jednak według mnie najlepiej wygląda na lekko pocieniowanych włosach, jak u Agnieszki. Mają wtedy taką lekkość, ładnie się układają i wytrzymują zdecydowanie dłużej. U mnie następnego dnia zostają fale. Również ładne, jednak to nei to samo.


W lokach czuję się zdecydowanie lepiej i atrakcyjniej, dlatego sobie je robię, kiedy chcę dobrze wyglądać i tak się czuć.

Swoją drogą spadła mi już dwa razy na podłogę i dalej wszystko w porządku. Pieniędzy na pewno nie żałuję. Maltretujemy ją obie :)

Jak wam się podobają?

29 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdybym miała dłuższe włosy niż do ramion to na pewno bym się pokusiła o takie loczki ;) bardzo Ci w nich do twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam kręcone włosy więc lokówka mi nie potrzebna ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pozdrów współlokatorkę ma naprawdę śliczne włosy!

    OdpowiedzUsuń
  5. też mam lokówkę stożkową i uwielbiam taki efekt ;)

    zapraszam do mnie;
    burgundychocolate.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeeej! Świetny efekt a takie loczki baardzo pasują do Ciebie. Ślicznie wyglądasz! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny efekt, chociaż mógłby wyglądać odrobinę naturalniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Także lepiej czuję się w lokach ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają super ale przy moich krótkich włosach lokówka się nie sprawdza. Poza tym mam naturalne falo-loki.

    OdpowiedzUsuń
  11. Stanowczo mówię NIE dla takich loków. Nie podobają mi się :) Wolę lekkie fale.

    OdpowiedzUsuń
  12. Loczki są śliczne, ale Ty bardziej podobasz mi się w luźniejszym skręcie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Są całkiem niezłe, niestety mnie jest brzydko w lokach... :P

    http://distinctive-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. nie kręć tak mocno ich na dole , staraj się żeby wyglądały na bardziej naturalne np. nakręć jak zawsze ale trochę krócej trzymaj na rozgrzanej lokówce a później jak sa ciepłe to je "ugniataj" daj znac czy tak zrobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze kręcę mocniej bo niestety szybko się prostują i później mam już tylko właśnie delikatne fale :(

      Usuń
    2. moje naturalne włosy są falowane a czasami kręcone zależy, bo codziennie układają się inaczej ;)

      Usuń
  15. daj jakieś zdjęcie w jakimś koku albo kucyku a nie tylko rozpuszczone i rozpuszczone :) Masz super włosy mogłabyś pokazywać jak robić jakieś fryzury

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale ma piękne włosy ta Twoja współlokatorka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo jej miło i się cieszy :D

      Usuń
    2. Potwierdzam! :)

      Usuń
  17. Ślicznie, niestety u mnie loki trzymają się niecałą godzinę :(
    *Wpadnij do mnie na rozdanie, do wygrania oryginalna szczota Tangle Teezer
    http://silkybomb.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Okropnie to wygląda...

    OdpowiedzUsuń
  19. Okropnie? Ja mam odmienne zdanie, efekt bardzo mi się podoba.
    Ja próbowałam już wielu lokówek na które często musiałam brać nawet pożyczki i nic.. loków nie było już po niecałej godzinie więc naprawdę bardzo zazdroszczę :(

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.