poniedziałek, 22 grudnia 2014

Niedziela dla włosów #3 - próba dociążenia i wygładzenia

Hej! Trochę padnięta, ale dotarłam bezpiecznie do Oslo. Jest pełno śniegu, lodu i zimno. O ile nie lubię takiej pogody to na pewno będzie bardziej świątecznie przez te 10dni a później mogę wrócić do ciepłej i milusiej Warszawy. 
Podczas blogowigilii w gronie włosomaniaczek oczywiście dyskutowałyśmy o włosach. Natalia doradziła mi, jak zareagować na obecny stan włosów. Niewątpliwie są zdrowe, ale warszawska woda źle na nie wpływa. Przez co są zwyczajnie szorstkie i w dotyku mogą wydawać się suche. Mimo to, że wyglądają i układają się świetnie. Najwyższy czas zmienić pewne przyzwyczajenia pielęgnacyjne i dostosować się do panujących warunków. Acz jestem pewna, że w trakcie pobytu w Norwegii, będą znowu typowo niskoporowatymi, przyklapniętymi i strączkującymi się włosami. Za to gładkimi! Troszkę za tym tęsknię i nie pamiętam, kiedy udało mi się uzyskać efekt zupełnego wygładzenia. 
I tak źle i tak niedobrze. Nie dogodzisz!  

Jeszcze będąc w Warszawie wykorzystałam mój nowy nabytek, maskę aloesową Natur Vital. Polowałam na nią bardzo długo! Znalazłam też w szafce szampon oczyszczający o którym zapomniałam z Pilomax. A już miałam lecieć do sklepu po kolejną Ziaję. 

Niewątpliwie były bardzo gładkie jak na nie i świetnie odbite od nasady. Dociążenia niestety nie uzyskałam. Następnym razem nałożę olej na końce i później maskę na jakieś 5 minut. Będę eksperymentować a za jakiś czas to podsumujemy. 
Przyznam, że nie jest to wcale łatwe. Zwykle staram się, żeby włosy chociaż wyglądały, dlatego niechętnie próbuję nowych sposobów.Wciąż pamiętam ich skłonność do obciążania. Gdzie ten złoty środek? :) 
Za jakiś czas podsumuję próby. Trzymajcie kciuki! 

22 komentarze:

  1. coś jest z tą warszawską wodą - ja jestem w trakcie przeprowadzki do Warszawy i za każdym razem gdy ejstem na miejscu i myję włosy mam wrażenie że są brzydkie i szorstke. strasznie mnie to irytuje, chcemy kupić jakiś filtr, bo ta woda jest po prostu twarda. ciekawe czy to pomoże, obyy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładnemu we wszystkim ładnie:P

    OdpowiedzUsuń
  3. masz bardzo ladbe wlosy! nadaremnie narzekasz na nie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja pielęgnacja włosów ogranicza się do stosowania wygładzającego keratynowego szamponu CHI Enviro, jedwabiu z CHI oraz kremowania włosów kremami nawilżającymi. Włosy prostuję prostownicą codziennie od kilku lat, a fryzjerka nie dowierza, że mimo to są w tak idealnym stanie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam tą maskę! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. anielko, co robisz z włosami, że tak delikatnie falują?

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio zadbałam o nawilżanie włosów ;]

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie boisz się humektantów w masce podczas zimy i sezonu grzewczego (maska NV)? U mnie puch na głowie gwarantowany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niee, nic się nie puszyło akurat tego dnia ;D

      Usuń
  9. Pozdrawiam :) dzięki za kolejny wpis i wszystkiego dobrego na czas świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakochałam się w Twoich włosach ! :3 Wesołych świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jejku jakie Ty masz śliczne włosy! :) A szamponów Pilomax nie próbowałam jeszcze ;P
    Zapraszam do mnie :)
    www.wlosy-of-tyska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. a ja Ci bardzo zazdroszczę tych wypadów do Oslo :) uwielbiam to miasto, choć byłam tam zaledwie 2 dni, ale jak dla mnie to fantastyczne miejsce do mieszkania. nie myślałaś o tym, żeby tam mieszkać, studiować?

    http://kochajaclato.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjadę po studiach. Sytuacja moich rodziców nie była na tyle pewna, żebym ryzykowała w momencie, kiedy zaczynałam studiować a i ja nie wiedziałam, czego chcę. Poza tym w Warszawie mam również studiującego chłopaka ;)

      Usuń
  13. A jak pierniczki, zabrałaś ze sobą? :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne włosy w kolorze o którym marzę;) czy to są twoje naturalne? czy henna bezbarwna daje taki efekt?
    Yvone ;) odpisz prosze

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mój kolor, ale aparat go przekłamuje. W rzeczywistości są bardziej mysie

      Usuń
  15. Przepiękne jest to Twoje zdjęcie. :-) właściwie jaki masz obwód kucyka? Bo na niektórych zdjęciach masz grubasy niczym Anwen! Piękne. Buziaki. Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy chyba podobną ilość włosów, raczej przeciętnie :) po prostu staram się robić tak, żeby optycznie dodać im objętości.

      Usuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.