środa, 4 lutego 2015

Fitokosmetik, Objętość I Lekkość - Olej Bergamotki - najlepsza maska dociążająca


Hej! Ciężko dzisiejszy wpis nazwać recenzją. Między innymi z uwagi na to, że maski, którą widzicie na zdjęciu było naprawdę niewiele. Wewnątrz pudełka znajdziemy trzy saszetki a każda z nich ma 30ml. Taka jedna starcza mi na całe włosy, które nie są specjalnie gęste, ale dość długie.
Minusem także będzie cena. Uważam, że 19zł za tyci produkt to przesada. Płacimy ponad 6zł za mycie, chyba że macie krótsze włosy. Ja kupiłam ją w Internecie i mimo tych wad, które wypisałam, wcale nie żałuję. Jest to jedna z najlepszych masek jakie miałam i z jej pomocą, uzyskałam na włosach piękny efekt, na który wcześniej nie mogłam w ogóle liczyć.


Moje włosy od jakiegoś czasu potrzebowały dociążenia. Sięgnęłam po nią w momencie, kiedy końce były jeszcze w kiepskim stanie i płakały o fryzjera. W składzie zachęciła nie spora ilość olejów. Poza tym producent zachęca 'objętość i lekkość'. Brzmiało jak 'dociążymy, ale bez liźnięcia i przyklapnięcia'. Po umyciu trzymałam ją na głowie jakieś 20minut i uwierzcie, zaskoczenie było ogromne. Nawet te okropne końcówki wyglądały zachęcająco. Największa radość nastąpiła i w połączeniu ze spiruliną. Tak gładkich, dociążonych a jednocześnie pełnych objętości włosów, nie miałam nigdy.
Teraz zastanawiam się, czy nie spróbować innej wersji, ale szkoda mi trochę pieniędzy na coś niesprawdzonego. Zapewne zamówię tę ponownie, dostanie etykietkę 'na specjalne okazje'. Będzie czekać na swoją kolej z domieszką spiruliny. Polecam nawet osobom ze zniszczonymi włosami, podejrzewam niesamowite efekty. Warto zwrócić uwagę na całą serię.

12 komentarzy:

  1. Nigdy nie widziałam tej maski, ale bardzo mnie zachęciłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  2. widziałam ją, ale nie wzięłam, bo za 90g cena 19 zł to troszkę przesada ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować ;)
    kosmetyczny-kuferek.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. nigdy jej nie widziałam ani nie próbowałam :) wydaje się całkiem fajowa.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy kosmetyk, pierwszy raz go widzę.

    OdpowiedzUsuń
  6. powina być fajna

    Zapraszam do mnie : http://laninatosia.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie zwróciła mojej uwagi, ale nawet gdyby tak było to pewnie cena by mnie troszkę powstrzymała - jak dla mnie nieopłacalna ;) Szkoda jednak, że nie pochwaliłaś się efektem zdjęciem :) Może ono by mnie zachęciło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uuu. drogie maleństwo. Ja z moimi marudnymi włosami raczej bym się nie odważyła na taki duży wydatek.. :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować :D Nigdy o niej nie słyszałam.
    Świetny blog, jestem tu pierwszy raz i będę wpadać częściej <3
    Marzę o takich włosach :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zachęcona Twoją recenzją zamówiłam aż trzy szt. - jutro wielki dzień testowania, tutaj http://www.bioarp.pl/ znalazłam ją w dużo niższej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Właśnie Ty pierwsza zachęciłaś mnie Kochana do tych maseczek - zamówiłam dziś wersję do włosów farbowanych z olejem arganowym :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo proszę o niereklamowanie swoich blogów w komentarzach.